Świadectwo Krzysztofa z rekolekcji dla osób bezdomnych:

„Gdyby mi ktoś powiedział, że będę miał zaszczyt pomagać w prowadzeniu rekolekcji adwentowych dla osób bezdomnych i ubogich u Sióstr Kalkutek w Katowicach, to bym w to nie uwierzył, ale tak przez pierwsze trzy dni tygodnia się właśnie stało. O. Sławek zaprosił mnie bym ja i jeszcze parę osób mogliśmy mu pomóc na rekolekcjach. Przyszło mnóstwo ludzi, dolna kaplica była zapełniona. Przeważnie tych ludzi widuję na ulicach Katowic pijanych czy proszących o chleb. Na rekolekcjach wszyscy byli trzeźwi i zasłuchani w to, co mówił o. Sławek. Zaskoczyło mnie to, iż Ci słuchacze Słowa Bożego, gdy o. Sławek ich o coś zapytał, o jakieś zdarzenia z Pisma Świętego, to odpowiadali z dużą wiedzą. Dla mnie to była radość, gdy słyszałem ich wypowiedzi. W ostatni dzień rekolekcji było mi dane poznać bezdomną młodą dziewczynę, która bardzo trafnie odpowiadała na pytania o. Sławka. A gdy w przerwie z tą dziewczyną porozmawiałem i usłyszałem jej historię życia, to dopiero bylem zaskoczony, bo ta dziewczyna spadała na samo dno swego życia. Brała narkotyki, piła alkohol i wiele innych złych rzeczy robiła. Rodzice ją wyrzucili, gdy miała 18 lat. Od 2 lat jest czysta. Jakoś ją Pan tak poprowadził, że ma spokój z nałogami. Dowiedziałem się też, że ma chłopaka i jest w ciąży i mimo bezdomności chłopak ją mocno w tej ciąży wspiera. Teraz ważne jest to, że ta dziewczyna postanowiła uchwycić się Pana Jezusa i żyć jego Ewangelią, więc przed nią szansa na zmiany. Za ten czas rekolekcyjny więc, co było mi dane przeżyć, Chwała Panu”.

Posted by | View Post | View Group

Comments are closed.