Świadectwo Marcina z 10 sierpnia:

“Choć wakacje dla ewangelizatora ich nie ma ? Przez wakacje czwartek to dzień kiedy wychodzimy na ulicę Katowic. O godzinie 16 przy dworcu pojawiło się pięć osób po modlitwie ja zostałem a dwie dwójki ruszyły. Siedziałem na schodach modlili się a tu nagle pojawiła się Ola z Dobrego Pasterza ? Powiedziała, że chciała zobaczyć, spróbować bo nigdy nie ewangelizowała a słowo nawet przemówiło do niej. Przeszliśmy na rynek, usiedliśmy i już po chwili wywiązała się długa rozmowa, bo dziewczyny zwróciły uwagę na mój plecak z ŚDM ? Miałem też koszulkę z logo mężczyzn św. Józefa, w czasie rozmowy zwróciły na to uwagę. Słuchały dostały modlitwę zawierzenia, były po bierzmowaniu, stwierdziły jeszcze nigdy nas nikt nie zaczepił z kościoła mówiąc o wierze! Miały w sobie radość, potrzebowały wspólnoty! Ola dała też świadectwo jak Bóg działa w jej życiu. Dobrze jest wychodzić i jak Mojżesz przypatrywać się ludziom a kiedy jest taka potrzeba reagować z miłością. Ewangelizacja zakończona mszą u dominikanów”.
Chwała Panu!

Posted by | View Post | View Group
Categories: Świadectwa

Comments are closed.