Świadectwo Krzysztofa z dzisiejszego wyjścia na ulice Katowic:

“Dzisiaj znowu wyszliśmy na ulice z Diakonią, z Księdzem neoprezbiterem. Miałem przyjemność iść na ewangelizację z Księdzem – mieliśmy trzy rozmowy. Jedna była dość chaotyczna, gdyż jeden z rozmówców poszedł w filozofię.
Dwie inne osoby były bardziej rozmowne. Jeden rozmówca był schorowany i głodny, okradziony. Ksiądz kupił mu kanapkę i herbatę. Pan ten był emerytowanym marynarzem. Pływał 40 lat. Drugi rozmówca stał pod kebabem i po krótkiej rozmowie okazało się, że czekał, aż ktoś mu coś kupi do jedzenia. Ja niezbyt wiele myśląc, kupiłem mu kebaba. Pan był zadowolony. Kiedyś ktoś mi powiedział, że dobro powraca z większą siłą. Ja to zrobiłem, bo… kiedyś i mnie ktoś nakarmił. Dodam jeszcze, że pomodliliśmy się nad emerytowanym marynarzem. Choć były to tylko, a może i aż…, trzy rozmowy, warto było iść głosić. Za to co Pan uczynił – chwała Mu”.

Posted by | View Post | View Group
Categories: Świadectwa

Comments are closed.