Szymon: Pomimo obaw uczestników, którzy po raz pierwszy mieli okazję ruszyć do tłumu ludzi, by mówić im o Chrystusie, owoce działania Jezusa za pomocą naszej ewangelizacji były widoczne już podczas trwania akcji. Wiele ludzi po czasie przekonało się do formy i stylu „młodzieżowych występów” i przyglądali się chętnie, a co odważniejsi przyłączyli się do modlitwy, śpiewu i tańców. Można było także zauważyć żywe zaangażowanie osób rozmawiających na spokojnie na ławkach z „dwójkami ewangelizacyjnymi”. Również do księdza i diakona podchodziły samowolnie osoby na dłuższą rozmowę. Za każde serce które zostało poruszone i dotknięte Bożą obecnością tego dnia – chwała Panu!

Konrad: Jadąc na tą ewangelizację byłem przekonany, że pewnie będzie trzeba pomocy do dwójek ewangelizacyjnych, gdyż zazwyczaj spotykam się z ogólną niechęcią do Ewangelizowania na ulicy zwłaszcza jeżeli ma być to pierwsze wyjście. Jestem niezmiernie zadowolony, że większość uczestników chciała wyjść właśnie w dwójkach a my byliśmy potrzebni do pozostałych rzeczy do który mieli z tego powody za mało ludzi!!! Mimo to, że nie poszliśmy w dwójkach to zauważyłem, że była to ewangelizacja pełna radości zarówno dla ewangelizujących jak i dla ludzi, którzy przechodzili w tym czasie przez rynek w Wiśle. Chwała Panu.

Posted by | View Post | View Group
Categories: Świadectwa

Comments are closed.